Valid HTML 4.01 Strict!Valid CSS 3 ! | dół strony | powrót | Home | Święci | Paruzja | zło | walka | cel | wiara |♣ nadzieja ♣|♥ miłość ♥|♥ miłosierdzie ♥| iskra | radość |♣ odnowienie ♣| modlitwa | grzech | demonizowanie | W |*

„Na początku Bóg Stworzył…“
Cztery kazania o stworzeniu i upadku
Konsekwencje wiary w stworzenie,
Joseph Ratzinger,
1981

Polskie tłumaczenie czterech kazań Josepha Ratzingera z 1981 roku o stworzeniu i upadku, „Na początku Bóg Stworzył…“ ukazało się w 2006 roku.

(SPIS TREŚCI)   Z tej książeczki wybrałem poniższe cytaty. Fragmenty tekstu na moje potrzeby dodatkowo wyróżniłem.


Strona 17         | powrót | góra strony | dół strony |

Biblia nie jest podręcznikiem nauk przyrodniczych ani nie chce nim być. Jest księgą religijną i dlatego nie można z niej czerpać informacji naukowych, nie można dowiedzieć się, jak z naukowego punktu widzenia wyglądało stworzenie świata; daje nam ona bowiem tylko wiedzę religijną. Wszystko inne jest obrazem, sposobem na to, aby przybliżyć człowiekowi to, co jest głębsze i istotniejsze. Trzeba odróżnić między przedstawiającą formą i przedstawioną treścią. Forma została zaczerpnięta z tego, co było zrozumiałe w ówczesnym czasie, z obrazów, którymi żyli ówcześni ludzie, którymi myśleli i w których się wyrażali.

Strona 20         | powrót | góra strony | dół strony |

Całe Pismo Święte nie jest rodzajem powieści czy podręcznika, napisanym za jednym razem od początku do końca; jest raczej echem dziejów Boga z Jego ludem. Wyrosło ze zmagań i z dróg tych dziejów; możemy rozpoznać ich wzloty i upadki, cierpienia, nadzieje, wielkość i małość. W ten sposób Biblia jest wyrazem zmagań, w których Bóg chce się objawić człowiekowi, a jednocześnie zmagań, w których człowiek chce się zbliżyć do Boga.

Strona 35         | powrót | góra strony | dół strony |

Nie oznacza to jednak, że poszczególne stwierdzenia tekstu biblijnego tracą swój sens, a ważność zachowuje jedynie ten suchy ekstrakt. Również one wyrażają prawdę, oczywiście w inny sposób niż to jest w fizyce czy w biologii. Są prawdą na wzór symbolu - tak jak gotycki witraż w grze kolorów pozwala nam na odkrycie czegoś głębszego. Chciałbym tu wskazać na dwa elementy. Po pierwsze: dla biblijnej opowieści o stworzeniu charakterystyczne są liczby, nie wyrażające matematycznej struktury świata, lecz niejako tworzące wewnętrzny wzór jego konstrukcji, ideę, wedle której został zbudowany.

Strona 36         | powrót | góra strony | dół strony |

W opowieści o stworzeniu znajdujemy bowiem nie tylko rytm wyznaczony liczbą siedem i jego kosmiczne znaczenie. Rytm ten służy raczej jeszcze głębszemu stwierdzeniu: Stworzenie zmierza do szabatu, który jest znakiem przymierza między Bogiem a człowiekiem. Za chwilę zastanowimy się nad tym bliżej. Na razie, w przybliżeniu, możemy powiedzieć: stworzenie jest tak skonstruowane, że skierowane jest ku godzinie adoracji. Stworzenie zostało dokonane, aby było obszarem adoracji. Spełnia się, wypełnia swoje przeznaczenie, jeśli wciąż na nowo jest przeżywane w odniesieniu do adoracji. Stworzenie istnieje ze względu na adorację. Opus Dei nihil praeponatur - mówi w swej regule św. Benedykt: „Niczego nie należy przedkładać ponad służbę Bożą“. Nie jest to wyraz egzaltowanej pobożności, lecz czyste, trzeźwe zastosowanie opowieści o stworzeniu i jej przesłania do naszego życia. Adoracja jest właściwym centrum, poruszającą i porządkującą wewnętrzną siłą; w rytmie gwiazd i w rytmie naszego życia. Rytm naszego życia jest właściwy, jeśli jest przeniknięty adoracją.

Wiedziały o tym wszystkie ludy. We wszystkich kulturach opowieści o stworzeniu mówią ostatecznie o tym, że świat istnieje dla kultu, dla uwielbienia Boga. Ta jedność kultur w tym, co dotyczy najgłębszych pytań ludzkiej egzystencji, jest czymś cennym.

Strony 67-68         | powrót | góra strony | dół strony |

Można tu przypomnieć słowa francuskiej Żydówki Simone Weil, która swego czasu powiedziała: „Dobra doświadczamy tylko wówczas, gdy je czynimy… Gdy czynimy zło nie znamy go, gdyż unika światła“. Dobro poznajemy tylko wówczas, gdy je czynimy.   Zło poznajemy tylko wówczas, gdy go nie czynimy.

Strona 70         | powrót | góra strony | dół strony |

Wąż był w ówczesnej religijności symbolem mądrości, która panuje nad światem, oraz płodności, w której człowiek zanurza się w boski tryb życia, utożsamiając się na chwilę z jego boską mocą.

Strony 72-73         | powrót | góra strony | dół strony |

Wszelka produkcja okropności, której nasilanie się obserwujemy dzisiaj z przerażeniem i ostatecznie z poczuciem bezsilności, ma taką właśnie wspólną podstawę. Skutki tej zasady powinny nam jednak pokazać, że jest ona oszustwem szatana, który chce zniszczyć świat i człowieka. Powinniśmy uznać, że człowiek nigdy nie może się zamknąć w czystej przestrzeni sztuki. Dlatego on sam, stworzenie, jego dobro i zło są zawsze obecne jako jego miara, a kiedy człowiek odrzuca tę miarę, oszukuje sam siebie. Nie wyzwala się, lecz przeciwstawia się prawdzie. A to oznacza, że niszczy siebie i świat.

Strona 73         | powrót | góra strony | dół strony |

Człowiek nie chce być stworzeniem, nie chce być zależny, nie chce mieć miary. Swoją zależność od Bożej miłości interpretuje, jako poddanie, a poddanie jest niewolą; z niewoli trzeba się wyzwolić. Dlatego człowiek sam chce być bogiem. Jeśli tego próbuje, wszystko się zmienia. Zmienia się relacja człowieka do samego siebie, zmienia się jego relacja do innych ludzi: Dla tego, kto chce być bogiem, również drugi człowiek staje się granicą, konkurentem, zagrożeniem. Relacja z innymi staje się relacją wzajemnego oskarżenia i walki, jak to po mistrzowsku przedstawia opowieść z Księgi Rodzaju w rozmowie między Bogiem a Adamem i Ewą (por. Rdz 3, 8-13).

Strona 74         | powrót | góra strony | dół strony |

Opowieść mówi nam, że grzech rodzi grzech, dlatego wszystkie grzechy historii są ze sobą powiązane. Ten stan rzeczy teologia opisuje przez pojęcie „grzechu pierworodnego“, które z pewnością nie jest dokładne i może prowadzić do nieporozumień.

Strona 75         | powrót | góra strony | dół strony |

Dlatego grzech jest zawsze zgrzeszeniem, obejmuje zawsze również innych, zmienia i zakłóca bieg świata.

Strona 76         | powrót | góra strony | dół strony |

Odkupienie oznacza bycie kochanym i tylko miłość Boga może oczyścić ludzką miłość, odnawiając od podstaw zakłóconą sieć relacji.

Strona 77         | powrót | góra strony | dół strony |

Jezus przemierza odwrotną drogę niż Adam. W przeciwieństwie do Adama On rzeczywiście jest „jak Bóg“. Ale owo „bycie-jak-Bóg“, tożsamość z Bogiem, jest byciem Synem, a tym samym jest w pełni relacją. Dlatego Ten, kto rzeczywiście jest „jak Bóg“, nie trzyma się kurczowo swojej autonomii, nie chce zniesienia granic dla swoich sprawności i swoich zachcianek. Idzie odrotną drogą: staje się zależny, staje się sługą. Ponieważ nie idzie drogą władzy, lecz miłości, może zstąpić aż do kłamstwa Adama, aż do śmierci i tam odnowić prawdę, dać życie.

Dlatego Chrystus jest nowym Adamem, z którym bycie człowiekiem rozpoczyna się na nowo. Z istoty jest On relacją i byciem w relacji: Synem - dzięki Niemu relacje stają się znów właściwe. Jego rozciągnięte ramiona są otwartą relacją, która jest dla nas zawsze dostępna. Dlatego krzyż, miejsce Jego posłuszeństwa, staje się prawdziwym drzewem życia. Jak pisze św. Jan w Ewangeli, Chrystus jest przeciwieństwem węża (por. J 3,14).

Strona 94         | powrót | góra strony | dół strony |

To samo dotyczy pokuty: jest ona nośnikiem „tak“ i staje się swoim zaprzeczeniem, jeśli przemienia się w nienawiść do siebie samego.

Strona 96         | powrót | góra strony | dół strony |

Powróćmy jednak do naszego punktu wyjścia: człowiek jest zależny. Żyje tylko dzięki innym i dzięki zaufaniu.

Strona 97         | powrót | góra strony | dół strony |

Tylko wówczas, gdy bycie stworzenia jest dobre, a w konsekwencji zaufanie do bytu jest uzasadnione, człowiek może być w ogóle wyzwolony. Tylko wówczas, gdy Wyzwoliciel jest zarazem Stwórcą, może w ogóle być Wyzwolicielem. Dlatego dla pytania o nasze działanie decydujące jest pytanie o podstawę naszego bycia: przyszłość możemy zdobyć tylko wtedy, gdy nie utracimy stworzenia.


Powyższe zdanie zamyka całą treść książeczki J. Raztzingera, „Na początku Bóg Stworzył…“


Tytuł oryginału: „Im Anfang schuf Gott. Vier Predigten über Schöpfung und Fall“ (1981)   „Konsequenzen des Schöpfungsglaubens“ (1979)


SPIS TREŚCI         | powrót | góra strony | dół strony |

Przedmowa7
Uwaga na temat nowego wydania 11

Kazanie pierwsze
 
BÓG-STWÓRCA 13
1. Różnica pomiędzy formą i treścią w opowieści o stworzeniu 17
2. Jedność Biblii jako kryterium jej interpretacji 20
3. Kryterium chrystologiczne 25
Kazanie drugie 
SENS BIBLIJNYCH OPOWIEŚCI O STWORZENIU 29
1. Rozumowość wiary w stworzenie 32
2. Trwałe znaczenie symbolicznych elementów tekstu 35
Kazanie trzecie 
STWORZENIE CZŁOWIEKA 47
1. Człowiek - wzięty z ziemi 50
2. Obraz Boga 51
3. Stworzenie i ewolucja 55
Kazanie czwarte 
GRZECH I ODKUPIENIE 63
1. O grzechu 66
2. Obraz Boga 69
3. Stworzenie i ewolucja 74
4. Odpowiedź Nowego Testamentu 76

KONSEKWENCJE WIARY W STWORZENIE
 79
1. Zapomnienie o wierze w stworzenie w myśli nowożytnej 83
2. Trzy formy ukrycia idei stworzenia w myśli współczesnej 91
3. Wiara w stworzenie jako antropologiczna decyzja podstawowa 94

Pierwodruki
 99

Valid HTML 4.01 Strict!Valid CSS 3 ! | góra strony | powrót | Home | Święci | Paruzja | zło | walka | cel | wiara |♣ nadzieja ♣|♥ miłość ♥|♥ miłosierdzie ♥| iskra | radość |♣ odnowienie ♣| modlitwa | grzech | demonizowanie | W |*